top of page

Poznaj naszą historię

Grupa młodzieży stoi w kręgu z uniesionymi do góry rękami, w czasie warsztatów teatralnych, połączonych z treningiem umiejętności społecznych. Zdjęcie jest czarno - białe. To jedne z naszych warsztatów integracyjnych dla młodzieży w Warszawie

Rozdział 1: Pole Bitwy

Kiedyś cały ich świat był zamknięty tylko w jednym miejscu. Na scenie. Dla Oli i Bartosza, dwójki aktorów, istniało tylko jedno zaklęcie: "grać, grać, grać". Scena była ołtarzem i polem bitwy. Poświęcali jej każdą myśl i niejednokrotnie zarywali noce. Oddawali jej całą energię, w zamian za możliwość tworzenia.

 

Ich drogi biegły równolegle. Bartosz, świeży absolwent Akademii Sztuk Scenicznych, zderzył się z nieustanną presją bycia idealnym i pogonią za perfekcją. Aktor nie może się poddawać. Aktor musi mieć skórę słonia. Aktora usprawiedliwia tylko śmierć. Własna. Karmiony na studiach takimi hasłami, znosił narastającą frustrację i wypierał niepewność i lęk. Ola, przez kilkanaście lat, pokornie - tak jak nauczyła ją Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna -  całą siebie oddawała graniu, spalała się w bardzo wymagających emocjonalnie rolach i niejednokrotnie znosiła przemoc. Dla sztuki. Dla teatru. Dla grania. Nie widziała, że gubi najważniejszą “rolę” – siebie. Rolę strażniczki swojego dobrostanu.

 

Oboje nosili te same maski: uśmiechnięte, zdeterminowane, gotowe na wszystko. Nie wiedzieli, że maski te, uwierają ich coraz bardziej. Nie czuli tego, oddani emocjom postaci scenicznych i wymaganiom zawodu.

Rozdział 2: Gdy ciało mówi "dość"

Każda opowieść ma swój punkt zwrotny. W historii Bartosza, nie była to jedna, dramatyczna scena, ale powolny, pełzający kryzys. U Oli było odwrotnie. Ciało, długo ignorowany i eksploatowany instrument, upomniało się o swoje i eksplodowało głośnym krzykiem. Tym krzykiem była diagnoza – stwardnienie rozsiane. Choroba, która ją zatrzymała i zmusiła do bolesnej konfrontacji. Zrozumiała, że lata przekraczania własnych granic i wypierania emocji, w imię sztuki, odcisnęły piętno na jej zdrowiu. Dla Bartosza alarm przyszedł w postaci ataków paniki. Lęk były fizyczną manifestacją presji, której dłużej nie mógł unieść. Praca w toksycznym środowisku, pełnym przemocy i przekroczeń, doprowadziła go na skraj wytrzymałości.

Kurtyna opadła z hukiem, a za nią, w ciemności, zostali sami ze swoim bólem i pytaniem: co dalej?

Rozdział 3: It's over

Na zgliszczach starego świata odnaleźli siebie nawzajem. Ich przyjaźń stała się pierwszą, bezpieczną przestrzenią, gdzie mogli zdjąć maski i przyznać się do wrażliwości. Byli dla siebie nawzajem mentorami. Rozumieli swój ból bez słów. Chcąc dalej pracować w zawodzie, ale już w bezpiecznym środowisku, zaczęli działać jako duet twórczy. Ich ostatnia wspólna premiera, z czasów kiedy jeszcze nie tylko produkowali, pisali i reżyserowali, ale i grali, to spektakl pod tytułem “It`s over”. To było “It’s over” w wielkim stylu. Koniec. Domknięcie drzwi. Bo po premierze przyszło olśnienie.

Rozdział 4: Olśnienie w sierpniowym słońcu

Ola, pewnego upalnego, sierpniowego dnia, czekając na autobus, w palącym słońcu, zobaczyła siebie, jako małą dziewczynkę. Zobaczyła, że to w dzieciństwie nauczyła się, że jej emocje nie zasługują na szacunek. Że musi być silna. Że nie może stawiać granic. To wtedy nauczyła się manipulować swoimi emocjami, żeby zyskać akceptację. Te wszystkie umiejętności sprawiły, że tak dobrze radziła sobie, przez lata, w toksycznym, teatralnym środowisku i na scenie. Ale te same umiejętności, doprowadziły jej ciało do poważnej choroby. Wtedy zrozumiała swoją nową misję. Wykorzystam swoją wiedzę i doświadczenie, do tego, żeby wspierać dzieci w zdrowym budowaniu wzorców. Spróbuję pokazać im, że emocje trzeba szanować. Że granice można stawiać. Że świat może być bezpieczny i akceptujący. Teatr wykorzystywał mnie przez lata. A teraz ja wykorzystam teatr. 

Kiedy podzieliła się swoim nowym planem z Bartoszem, ten zrozumiał od razu. Zrozumiał i poczuł całym sobą. Wezmą z teatru wszystko to, co jest wartościowe i użyją do stworzenia czułej przestrzeni rozwoju dla widzów i uczestników zajęć. Stworzą bezpieczne warunki pracy dla aktorek i aktorów. Odzyskają scenę, oczyszczą ją z presji i wyścigu. Zrobią z teatru narzędzie do rozmawiania o emocjach, do nauki akceptacji i czułości. Za pomocą teatru spróbują nauczyć widzów, uczestników zajęć i aktorów stawiania granic i poczucia sprawczości.

Rozdział 5: Czuła Fundacja

Pomysł był piękny, ale droga do jego realizacji okazała się wyboista. Stworzyli wspaniały, mądry spektakl dla dzieci, łączący teatr z treningiem umiejętności społecznych. Mieli gotowy produkt, ale zderzyli się z kolejnym murem – murem niewiedzy. Nie umieli go "sprzedać".​ Nie wiedzieli, jak się za to zabrać. Po wielu próbach i porażkach, dotarło do nich, że nie chodzi o to, by sprzedawać produkt, ale o to, by dzielić się misją. Że ich siłą jest autentyczność, a nie marketing. Że od początku tej drogi, chodziło im przecież o opiekę i czułość. Tak właśnie narodziła się Czuła Fundacja.

 

Dzisiaj Ola i Bartosz czują, że robią dokładnie to, co powinni. W ramach cyklu "Świadome Opowieści", tworzą spektakle, podczas których dzieci w bezpiecznej, pełnej empatii atmosferze, uczą się swoich emocji. W Centrum Twórcze Przestrzenie, które powołali do życia, prowadzą warsztaty, łączące profesjonalną edukację artystyczną, z dbałością o emocje i dobrostan uczestników. 

Odzyskali teatr dla siebie, dla swoich widzów, uczestników warsztatów oraz dla grających u nich aktorów. Ich scena nie jest miejscem presji i udawania. Jest przestrzenią bezpieczeństwa, spotkania i rozwoju. To scena, na której największym sukcesem nie są brawa, ale chwila, w której człowiek uczy się rozumieć siebie. To jest ich sztuka. Sztuka czułości.

Zaufali nam

Logo Miejskiego Ośrodka Kultury w Piotrkowie Trybunalskim
Żuromin_edited.png
Logo Domu Kultury Rembertów w Warszawie
mieścisko_edited.png
Logo Bemowskiego Centrum Kultury w Warszawie
nadarzyn_edited.png
Logo Dou Kultury Praga w Warzawie
kołobrzeg_edited.png
Logo Ośrodka Kultury FORMA w Warszawie
kraków_edited.png
konstancin_edited.png

Napisz do nas

  • Instagram
  • Facebook

Dane rejestrowe:

Czuła Fundacja

NIP: 5214135326

REGON: 542870951

KRS: 0001197457

ul. Władysława Pytlasińskiego 16/13

00-777, Warszawa

BNP Paribas Bank Polska S.A.
25 1600 1462 1771 6697 8000 0001

 

© 2035 by Czuła Fundacja. Powered and secured by Wix

 

Czuła Fundacja:

czulafundacja@czulafundacja.pl

690 629 032

510 971 978

Zaobserwuj nas!

bottom of page